Menu

Bractwo Himawanti Joga Tantra Terapie Medytacja

Moje Doświadczenia z Himawanti, Mohandżi i Bractwo. Prawdziwe Oblicze Bractwa Himawanti. Mistrz Lalitamohandżi. Antypedofilskie Bractwo Himawanti: Kampania Stop Pedofilii, Stop Pedofilom! Groźne sekty a pedofilia księży i zakonnic. Represjonowanie Himawanti.

Archoni - dżinny i asury - satanistyczne zniewolenie ludzkości według gnostyków

prawdziwy_himawanti

Pochodzenie Archonów - reptiliańskich demonów

Temat gnostyckich archonów (gr. ἄρχων, archon) nie jest łatwy ani prosty, a w innych kulturach duchowych znany jest pod nazwą dżinnów, asurów lub demonów - złych pasożytniczych istot, które próbują powstrzymać rozwój duchowy ludzkości wprowadzając zboczenia i dewiacje oraz pomylone ideologie udające duchowość oraz fałszywe systemy obłąkanych wierzeń religijnych czyli fałszywe religie. Archoni, tak jak ich opisują helleńscy gnostycy wpływają najchętniej na następujące dziedziny życia ludzkiego: sprawowanie politycznej władzy wykonawczej (rządy i zarządy, stołki polityczne), kierowanie polityką zagraniczną i szpiegostwo, kierowanie armią (dowództwo wojskowe), kierowanie sprawami religijnymi i obrzędowymi religii państwowej (prymasowanie), kierowanie ustawodawstwem (sejm, parlament - tworzenie fatalnego ustawodawstwa), sądownictwo i prokuratura (tworzenie fałszywych oskarżeń, ciemiężenie ludzi prawych). Obszar terytorialny lub kompetencyjny nad którym panuje archont jest nazywany archontią.

archonszatanzo
Rzeczą, która rozwiąże dylemat archonów - reptiliańskich pasożytów i demonów - bardziej niż cokolwiek jest głęboka i szczera miłość do wszystkich ludzi Boga i siebie wzajemnie. To właśnie kieruje ich umysłem aby niszczyć wszelką sympatię i miłość do Boga. Archoni nie mogą znieść miłości do rodziny czy miłości między mężczyzną a kobietą i dlatego robią wszystko, aby wypaczyć i zniszczyć tą czystość, tą prawdziwą ludzką miłość. Jeśli spojrzeć na drogę nowoczesności, to widać jedną próbę za drugą usunięcia wszelkiego poczucia czystości, nawet u dzieci. To jest naprawdę trudne dla nas, ponieważ dzieci w wieku 5 lub 7 lat oglądając telewizję widzą zbrodnicze i zboczone rzeczy, których prawdopodobnie żaden człowiek nie powinien oglądać. To samo jest z filmami grozy czy grami komputerowymi, wszystkie są archońskimi sztuczkami reptiliańskimi aby znieczulić ludzi, tworząc nawet wyższe poziomy przemocy, aby osiągnąć punkt niezbędny dla nich, aby się nasycić cierpieniem i strachem. Robią to czerpiąc z nas energię witalną, ponieważ nie posiadają swoich wewnętrznych zasobów sił duchowych. 

Wywiad z Jayą Waidyarem prowadzi Renshi - poprawiony i uzupełniony

Renshi: Wiele osób słyszało termin „archon”, ale zapewne miałoby problem ze zdefiniowaniem go. Co to jest archon?

Waidyar: Na początek chciałbym zwrócić uwagę na dwa artykuły na swojej stronie: The Global Coup d’Etat (Globalny zamach stanu) i o jednym z właścicieli tego świata. Królowa Anglii jest właścicielem 1/6 z nie-oceanicznej powierzchni świata, pamiętajmy o tym zanim przejdziemy do tematu archonów i wypaczonych arystokracji oraz korporacji. O archonach wspominano w tekstach po pożarze biblioteki alexandryjskiej, były to wzmianki o tajemniczych demonicznych istotach zwanych archonami. Ale mocami wydanymi w 1300 roku wyczyszczono zapisy i tym samym archoni zniknęli z naszej historii, utajnili się. W 1947 roku, znaleziono teksty w glinianych dzbanach w Nag Hammadi w Egipcie i w tych tekstach była historia tego jak ludzie 2000 lat temu, spostrzegali wtedy świat.

Powodem, dla którego teksty z Nag Hammadi sięgające 2100 lat wstecz (100 p.e.ch.) są tak ważne jest to, że nikt nie był w stanie umieścić w nich zniekształceń (teksty nie zostały zmienione, zniszczone lub pominięte) takich jak w Biblii, nikt nie był w stanie zakłócić lub zniszczyć ich prawdziwego przeznaczenia (zachowania informacji i wiedzy mas). Na szczęście przetrwały, zostały pomyślnie przetłumaczone i kiedy wiele osób je przeczytało, znaleźli w klarownej i zdefiniowanej dyskusji to czym ci archoni są. Teksty były schowane w głębokiej jaskini w Egipcie, w celu ochrony najważniejszych informacji, które posiadały.

R: Istnieje 13 kodeksów zawierających ponad 50 tekstów, w których jest dość znaczna ilości treści.

W: To są bardzo niezwykłe dokumenty opisujące zupełnie inny świat niż znamy. Ludzie nie zdają sobie sprawy, że 2000 lat temu, istniała na tej planecie potężna religia o nazwie gnostycyzm (mistycyzm), która była największą religią na ziemi w tamtych czasach, rywalizowała z hinduizmem, mazdaizmem, taoizmem i buddyzmem. Możesz iść na studia uniwersyteckie o kierunku historia religii i nie znaleźć nawet wzmianki o gnostycyzmie i jego ówczesnej potędze. W Nag Hammadi teksty przedstawiają opisy tego, w co wierzyli Gnostycy, w tym tacy gnostycy jak Jezus Chrystus. Gnostycyzm jest słowem greckim oznaczającym wiedzę – gnozę (w Indii to Śhri Vidya). Wierzyli oni, że wyzwolenie czy zbawienie można osiągnąć jedynie poprzez wiedzę, konsumpcję i prawidłową ocenę rzeczywistości poprzez wiedzę. 

Bafomet_Kozio_Weganin

Biblioteka w Aleksandrii była prowadzona przez gnostyków i byli oni pierwszymi ludźmi, którzy gromadzili zwoje i księgi zbierając te informacje. Ich kultura rozprzestrzeniła się po całej Europie i na Bliskim Wschodzie. To było na długo przed pojawieniem zachodnich religii poza oczywiście judaizmem, który głównie koncentrował się w Izraelu. Gnostycy głosili, że około 3600 p.e.ch., nastąpiła inwazja demonów reptiliańskich (asurów), a około 1600 lat przed Nag Hammadi ukryto teksty, gdzie pisali, że ta inwazja była jak wirus, i rzeczywiście było im ciężko aby ją opisać. Istoty, które dokonały inwazji nazywano archonami, asurami, reptilianami, demonami, tytanami, gigantami (olbrzymami), nefilimami, dżinnami. Ci archonowie mieli możliwość powielania (duplikowania) rzeczywistości, oszukując ludzi. Byli o ludzi zazdrośni, bo mamy pewnego rodzaju esencję, duszę (jaźń), której oni nie posiadają jako stwory demoniczne odcięte od Boga Absolutu, a teksty z Nag Hammadi dość dokładnie opisują tych archonów, podobnie jak teksty hinduskie opisują ich jako asurów, a mity greckie jako zbrodniczych tytanów. Jedni wyglądali jak gady a inni jak nieuformowane dziecięce płody. Są częściowo żywe i częściowo nieożywione i mają ciemnoszarą skórę, nieruchome oczy, aurę szarawą, brunatną lub czarną, wyglądają jak cienie. Archoni są duplikatorami rzeczywistości tak, że kiedy przyjmujemy to od nich, dochodzimy do przekonania, że stan powielonej fałszywej rzeczywistości jest realny – wtedy stają się zwycięzcami. 

R: W jaki sposób duplikują rzeczywistość? Czy za pomocą świadomości?

W: Tak, zgodnie z tekstami, mogą przedostać się z mrocznych światów do świata ludzi i manipulować nimi, robiąc bardzo niespodziewane, i dziwne rzeczy, ale również są faktycznie odpowiedzialni za pogorszenie kultury, nie tylko starożytnej Grecji, Indii i Chin, ale taniej fasadowej kultury współczesnej. Obecność demonicznych archonów (asurów, dżinnów) rozprzestrzeniła się na całą Ziemię a w XX wieku i na początku XXI wieku nastąpiła eskalacja, widać, że są odpowiedzialni za rozrost i brzydotę mas oraz niesprawiedliwość, którą widać wszędzie. 

Telewizja jest przykładem naśladowania archonów. Ludzie z telewizji są naśladowani, ale naśladownictwo ulega zmianie i jest prawie zawsze obsceniczne, i profanum ponieważ archoni czy asurowie nie tylko nie rozumieją sakrum, ale oni go nienawidzą - podobnie jak nienawidzą Boga, Guru i Awatarów (Proroków Boga). Są zazdrośni o świat przyrody i związek człowieka z tym światem. Również są zazdrośni i zawistni o relacje miłosno-seksualne: w kochających parach powodując gniew, zboczenia i zdrady, kochają przemoc i podnieca ich gniew, wojny i śmierć. Kreują wojny w celu konsumowania energii witalnej umierających i cierpiących. 

R: Archoni czy asury wydają się dokonywać obecnie dużych przesunięć. Bibliotekę Nag Hammadi możesz znaleźć w internecie, będącą żywym zapisem wielkiego ruchu gnostyckiego. Gnostycy i templariusze wydaje się, że mieli to wszystko co wymazano z historii. Jak, w tekstach opisano ich przybycie? Czy istnieją odniesienia do ich tranzytowego trybu, podróży?

W: Podobno żyją lub czają się na zewnątrz wewnętrznych planet w pobliżu Saturna, tj. w naszym Układzie Słonecznym, także jako byty duchowe, astralne. Gnostycy uważali, że Szatan był obcym demonem z innej planety, i że był fałszywym bogiem – archońską maskaradą – duplikowania rzeczywistości. Wierzyli w Boga, wierzyli w to, co nazywali jedynym prawdziwym Bogiem, Absolutem, Brahmanem, i tak zawsze to definiowali. Co ciekawe, Jezus Chrystus definiował swoją wiarę w jedynego prawdziwego Boga, w Absolut, w Brahmana. Wierzę, że wiele z opowieści o nim jest aktualnie gnostyckimi mitami o ewentualnym buncie przeciwko archonom czy asurom (dżinnom), którzy wylegli na Ziemię i bardzo surowo gnębili pobożnych mistycznych rebeliantów występujacych przeciwko tym złym siłom mroku, ciemności i wszelkiego zła (patologii, szaractwu). 

Archoni zatem zostali zwolnieni czy raczej uciekli jakoś z więzienia w światach podziemia astralnego (w ósmej sferze) – i to jest prawdopodobnie to, co zawiera Święta Księga Henocha – gdzie Bóg Absolut (JHWH) stwierdził, że zabrał się za demony i zamknął je w skrzynce (pudełku) lecz one powrócą na koniec czasów. Jezus Chrystus, podobnie jak Gopala Kryszna czy Gautama Buddha, był bardzo zainteresowany ideą, takich wydarzeń końca czasów. Tak więc widząc tą iluzję będziemy potrafili również dostrzec, w sitchinowskich tłumaczeniach tekstów klinowych tablic, że niektóre z Annunaki prawdopodobnie są również archonami. Tak więc możemy dowiedzieć się więcej o archonach - asurach (dżinnach) czytając o mrocznych Annunaki, którzy przybyli tu i zmienili nas genetycznie (nasze DNA), tak aby móc uczynić nas ludzkimi niewolnikami wbrew zamiarom Stwórcy, Boga JHWH. Więc możemy wypracować sobie obraz tego, czym są te mroczne satanistyczne siły zła okupujące naszą planetę. Zostały one jakoś skutecznie stłumione i usunięte do świata podziemnego (Patala, Hades), ale następnie zaczęły pojawiać się ponowne, mają one zamkniętą drogę do nieśmiertelności w naszym rozumieniu i dlatego ich plan jest tak precyzyjny, jednak potrzebowali czasu na zdobycie pewnej władzy, ponieważ ludzie na Ziemi byli głównie gnostykami, którzy byli odporni na ich działanie, i nie wierzyli w narzucaną im fałszywą „religię”, w której musieli się bać gniewu, fałszywego bóstwa wojny nazywanego Szatanem, Beliarem, Rawaną, Arymanem czy Lucyferem. Ale w końcu, siły Lucyfera-Szatana podbiły ostatnich z nich, teraz są praktycznie pod kontrolą systemu i szykują się do finału, radosnej (sarkastycznie) orgii desperacji i niewolniczego horroru (narzuconego ludziom), który jest tym co lubią. Tak więc, zgodnie z Timem Rifatem i jego przerażającym opisem tego, co ma się wydarzyć, jest to bardzo właściwy i dokładny opis tego co chcą zrobić narzucając kolejne imperialistyczne, feudalne, kapitalistyczne, kolonialne i niewolnicze formy rządów politycznych opartych na fałszywej religii politycznej.

Kiedy poprzedniego roku robiłem pokaz dla History Channel, kręciłem go tak, aby się nie zakończył ludzkim strachem. Zrobiłem go tak, aby nie było zastraszających nagrań, a oni za moimi plecami przemycili sporo takich scen, bez mojej wiedzy, w wyniku czego zobaczyliśmy dwie godziny terroru i strachu. Stał za tym szef dużej sieci telewizyjnej. Myślę, że archoni zaangażowani są w jakąś dziwaczną pornografię wypaczającą nas, ciesząc się każdą ostatnią sekundą a my pozwalamy im na to i nie wiem czy istnieje jakaś ucieczka od tego, bo teraz dla nich stało się niemal pożądane bycie gwałtownym, wypaczonym i chorym. Wszelkie horrory, filmy kryminalne i podobne produkcje należy oglądać zachowując całkowity spokój i nieporuszenie, albo przestać oglądać, aby reptiliańskie siły mroku, satanistyczne bestie archonowe nie mogły pasożytować na naszym strachu i przerażeniu.

R: Zapytaj jakąkolwiek młodą osobę, jakie jest jej życie a usłyszysz wiele tego co opisuje Jay Weidner. Najnowsze dane, przeciętny 14-latek ogląda średnio 90 minut twardej pornografii na tydzień, dodajmy pornografii pełnej zboczeń i dewiacji. W aktualnych warunkach można to przypisać działalności archonów, asurów czy dżinnów: dewiantom, pedofilom, watykanistom, dżihadystom, inkwizytorom, antysekciarzom katolickim, megalomanom, sadystom, oprawcom, narcyzom, erotomanom, ale to ZŁO, o którym mówimy na pewno jest już długi, długi czas.

W: Jest to wysoce zorganizowane zło stojące poza i ponad ludźmi, i jednym z powodów, dla, którego zagłębiłem się w ten temat, było to, że mogłem zobaczyć które organizacje były właśnie zbyt skuteczne i zbyt trans-pokoleniowe (były ziemskie) i wtedy znalazłem książkę Johna Lamba Lasha, którą gorąco polecam, o nazwie “Not in His Image” o Nag Hammadi i archonach, chociaż kryją się w niej także pewne błędy percepcyjne, gdyż archoni zawsze chcą znaleźć kozła ofiarnego dla swojej szkodliwej działalności, kozła ofiarnego za którym się skrywają. Archoni tworzyli demoniczno-katolicki reżim hitlerowski w Niemczech, germański reżim niemiecko-katolicki imperializm, a kozłami ofiarnymi demonicznych sił reptiliańskich są Żydzi, Słowianie, Romowie, komuniści i socjaliści. 

Musimy zdać sobie sprawę, że możemy śmiało powiedzieć, które idee są najprawdziwsze, i jak bardzo są one represjonowane. Są tu tłumione idee, język lub indywidualności (lub sposób bycia) wieszczów, dostęp do prawdy lub osoba ukazująca tą prawdę. Gnostycy zostali całkowicie wymazani, zapomniani, z pomocą sił zboczonego i morderczego kleru katolickiego. Jedyna grupa ludzi, która narażając się była atakowana przez tych duplikatorów, archonów-asurów – została prawie całkowicie wymazana z historii, gdyż pokazywał siedzibę archońskiej bestii jaką był i ciągle jest Watykan. Gnostycy w praktyce jednak zostali prawie całkowicie wymazani z historii i rzeczywistości. Nazwali ich poganami, heretykami, sekciarzami i innymi nazwami, ale oni nazywali siebie gnostykami, czyli posiadaczami wielkiej boskiej wiedzy, gdyż Gnoza to Święta Wiedza Boga Absolutu, JHWH Elohim, znanego jako Eloah, Ahura Mazda, Allah, Brahman. Gnostycy wiedzieli, że w centrum Galaktyki są miliony gwiazd, wiedzieli, jak daleko leży Słońce od Ziemi. Byli niesamowicie rozwiniętymi osobami pośród ludzkości i nie uznawali politycznej religii tego jedynego bożka wojny jakim jest Szatan, Aryman, Rawana czy Lucyfer, która rozprzestrzeniła się po całym świecie w pożarach nienawiści, gdzie wszystkie religie Szatano-podobne miały zamiar się wymordować – będąc zawsze punktem zapalnym. 

Naprawdę nienawidzę tego mówić, ale jako ludzkość wszyscy zostaliśmy oszukani, a sataniści reptiliańscy współcześnie imię Szatana zamieniają na Jahwe chcąc dobrego Boga oskarżyć o zło czynione przez Szatana, Iblisa, Arymana i Lucyfera oraz innych archonów, asurów, demonów mroku. Cała idea, w której przyjdzie jakiś astralny duch przewodnik w seansie spirytystycznym, aby nas zbawić czy pouczyć to czannelingowa sztuczka archońska abyśmy myśleli, że nie musimy nic robić w obecnej sytuacji, bez odpowiedzialności, bez mistrza, żywego guru czy mesjasza. Być może jakieś nadprzyrodzone ciemne siły przyjdą z astralu w seansie czannelingowym ale myślę, że trzeba patrzeć na to, jak do tego ucisku duchowego doszło i dlaczego zostało to wymazane z historii, że czanneling to wpływ szkodliwych archonów. Kiedy zaczniesz patrzeć wstecz, zdasz sobie sprawę z wczesnego chrześcijaństwa, od czasów Jezusa Chrystusa do czasów rozpanoszenia inkwizycji katolickiej po schizmie już w 1056 roku e.ch., mistycy czy gnostycy głosili, że wielbią Jahwah Boga, Elohim, Eloah, Boga Najwyższego, Absolut; czcili oni tylko tego jedynego prawdziwego Boga, Absolut (w Indii Brahman). Można argumentować, że pierwsi chrześcijanie byli rzeczywiście gnostyckimi wyznawcami Jezusa Chrystusa zamiast tego, co my dzisiaj nazywamy chrześcijaństwem spaczonym przez demony watykańskie i papieży szatanów (szedim). Cały Nowy Testament został skażony dopiskami i wycięciami przez cesarza Konstantyna już w okolicy 325 roku, kiedy to całkowicie od nowa opacznie przekręcono ewangelię chrześcijańską i wszystkie informacje na temat archonów szatańskich zostały z niego usunięte a idee JHWH Elohim będącego najwyższym Bogiem zostały pomniejszone, tak, że nawet Święte Imię Boga JHWH wywalono w satanistycznym amoku watykańskiej orgii lucyferycznej. To są fakty. Teksty z Nag Hammadi są starsze niż Nowy Testament o nawet 1400 lat. Nowy Testament, który mamy dzisiaj nie powstał aż do około 1350 roku. Kiedy powrócić do Nag Hammadi, nie znajdziesz tam czynnika grzechu pierworodnego przypisywanego całej ludzkości; mowa jest o tym o czym w tamtych czasach naprawdę myślano.

R: Jest jeszcze kwestia kogoś, kto tu przybył aby pomóc nas zbawić, właściwie sekundowe wedle Ewangelii przyjście Chrystusa, mistrza duchowego lub awatara, bardzo pomniejszone i zatuszowane, zredukowane do wyznawania zbawienia, może być najbardziej przykrą linią ze wszystkich otumanionych tym archonim satanizmem watykańskim przerobionym w USA na satanistyczną postać różnych biznesowych organizacji New Age. Jest to najbardziej szkodliwe ze wszystkiego, ponieważ zwalnia ludzi od odpowiedzialności i pracy ku prawdziwemu zbawieniu w prawdziwym Bogu, w JHWH Elohim, znanym jako Eloah, Allah, Brahman, Ahura Mazda, Śiwa-Śakti.

W: Zgadzam się. Watykan to sprawca nadużytych relacji i zboczeń. Co te religie odwatykańskie (katolickie i protestanckie) nie robiły aby nas pokonać bijąc kijem z gwoździami, a jednocześnie mówiąc, że nas kochają i robią to dlatego dobra, bo nas kochają. To sztuczka, odwróconej rzeczywistości, którą satanistyczni archoni z piekła rodem opanowali idealnie (zawsze). Zawsze starają się nas przekonać, że wojna jest pokojem, a miłość nienawiścią. Wszystko jest zawsze odwrotnie i ostatecznie w tym przekonaniu powielane. Gdy uważnie spojrzymy, jesteśmy w stanie dojrzeć, że wszystko jest odwrócone głową-do-góry-nogami (karta wisielec w magicznym tarocie) zwodniczym trickiem gdzie wszystko jest odwrotnie, jak negatyw. Nie wiem jak się wydostaniemy z tego, ludzie są bardzo zalęknieni i pomyleni satanistycznymi ideologiami archonów. Nawet uczeni, którzy wiedzą o archonach, bardzo boją się mówić o nich publicznie, ponieważ przyciągają archońską mroczną energię lucyferyczno-satanistyczną nawet gdy tylko o nich wspomną, ale na tak późnym etapie gry, musimy zacząć myśleć o tym poważnie, kto nas oszukuje i dlaczego to robi – i studiować to, co starożytni mieli w tym wszystkim do powiedzenia. 

R: Coraz więcej ludzi patrzy na media (prasa, radio, tv, internet) – oczywiście nie media głównego nurtu – w celu informacji. Więc kim są ci archonowie czy asurowie teraz? Są to watykańscy dygnitarze i katolicki kler oraz politycy sekty opus dei, w dużym stopniu. Są ich istotną częścią, być może nawet rdzeniem. Musimy zacząć szukać w nazwach wartości jakie oni mają i skąd jak twierdzą pochodzi ich DNA, a pochodzi z Imperium Szatana, Arymana, Iblisa, Rawany i Lucyfera. Przyjęli katolicyzm i używali go jako kija do bicia, ukrywając się za nim w tym samym czasie, co jest wielką tragedią dla prawdziwych, uczciwych ludzi o dobrym sercu, których są miliony, a którzy co do prawdziwych celów zbrodniczej sekty archonów zwanej katolicyzmem i jej klonów zostali wprowadzeni w błąd. Tak więc są oni wykorzystywani bardziej okrutnie i bezwzględnie niż jakakolwiek inna grupa ludzi. To jest podsumowanie, realnej tezy, dlaczego jest tyle dowodów zła na świecie i tyle nieszczęść w ostatnim stuleciu – ponad 100 milionów istnień ludzkich zostało zabitych przez nazistowski reżim katolickiego archona Adolfa Hitlera, a ciągle to coś jest karmione psychiczną energią wspomnianych wydarzeń ludobójczych (mordowanie Żydów, Słowian, Romów i komunistów, niszczenie heretyków i kacerzy, niszczenie państw demokracji ludowej).

Reptilce i ich archony czy asury są żądne krwi oraz cierpienia, mają bardzo mroczne i złe satanistyczne żądze mordu i kolonialnego niewolenia całych narodów, a my najwyraźniej jesteśmy w rękach tych istot teraz. Zaplanowali to dawno temu i zintensyfikowali w ciągu ostatnich dwustu lat a następnie zamierzają zakończyć. Robią to obecnie jawnie bez ukrywania się, tworząc imperialistyczne reżimy takie jak Trzecia Rzesza Niemiecka katolika Adolfa Hitlera czy imperialistyczne USA i jego zimna wojna z milionami ofiar w wielu krajach po II wojnie światowej. Reptilce robią to nachalnie w twarz coraz głupszej i bezradnej amerykańskiej populacji (i całego świata). Czy gnostycy pozostawili jakąkolwiek strategię w tekstach z Nag Hammadi lub gdziekolwiek indziej lub jakieś pomysły na obronę przed tymi atakami lub na usunięcie tego zła satanistycznego, zboczonego, zniewalającego fizycznie, psychicznie i ekonomicznie?

W: Gnostycy wierzyli, że istnieją zaawansowane istoty, które aktualnie „dbają” o nas oraz, że były zakłady lub prognozy, że tworzenie zaawansowanych istot, tj. ludzi, to jeden dzień zatrzymania niskich sztuczek archonów i przebudzenie się, pod warunkiem, że tak było. Jedno jest pewne, że archoni czy asury nienawidzą bardziej niż czegokolwiek ludzkiej miłości i odwagi. Nie potrafią oni odważnie i czysto stanąć do debaty artykułowanej, ponieważ ich własne realia budowane są w całości na fałszu, obłudzie, kłamstwie i podstępie oraz imperialistycznym militaryzmie (budowaniu baz wojskowych terroryzujących cały świat jako czyni to reptiliańskie USA). Wszystko jest fałszem, tak więc możemy zacząć od dekonstrukcji historii przez dostrzeganie tych kłamstw gadzich potworów z piekła rodem, z astralnych channelingów i seansów spirytystycznych. Obserwując poza pudełkiem, poza normą, można zobaczyć sztuczki archonów, asurów, demonów (złych dżinnów). Wszystko co robią, jest fałszywe, nie jest realne i nie ma historii, jest niewiarygodne. To jest zawsze pasożytnicze życie na koszt innych, tak jak systemy podatkowe i abonenckie żerują na obywatelach zniewolonych państw. Każdy, kto prześledził historię tego szalonego demona jakim jest Lucyfer, Aryman, Rawana, Iblis czy Szatan, znajdzie w niej z całą pewnością śmierć i zniewolenie przeciwko którym tylko prawdziwy Bóg JHWH, Eloah, Allah, Brahman, Ahura Mazda występuje. Jeżeli uważasz, że to nagroda dla ciebie za służenie archonom-asurom, zapewniam cię, że tak nie jest. Jak bardzo oni nienawidzą odważnego postawienia się im, wystąpienia przeciwko katolicyzmowi i jego klonom protestanckim, przeciwko astralnym channelingom, astralnym bękartom demonów. Będą starali się cię zniszczyć, zrobią wszystko aby spróbować sprowadzić cię w dół, ale nic nie zrobią, drżą bardziej ze strachu niż ktoś, kto się im postawił, zawsze przesadnie radykalni, ponieważ są tchórzami i przeraża ich to czym są - szczególnie jako piekielni dygnitarze sekty katolickiej i służalcy amerykańskiego reżimu kolonizującego wolne dotąd narody. 

Archoni nie wierzą w życie pozagrobowe i nie mogą tam przebywać, myślę, że jest to miejsce dla ludzi, ponieważ ludzie posiadają boski pierwiastek i kolejne wcielenia, a cienie astralnych bytów nie mają boskich dusz. Gnostycy mówią, że zostaliśmy obdarzeni inteligencją i rozumem (buddhi) i to sprawia, że archoni, dżinny czy asurowie są tak wściekli i zazdrośni o nas (zazdrosne demony), bo posiadamy wrodzoną, twórczą inteligencję duchową, która może rozwiązać niemal każdy problem. 

Rozwiązaniem problemu z archonami, z dżinnami czy asurami może równie dobrze być test. Czy końcowy test ludzkości może zdefiniować problem archonów zwanych demonami i go rozwiązać? Rzeczą, która rozwiąże dylemat mrocznych archonów satanistycznych bardziej niż cokolwiek jest bezwarunkowa miłość do wszystkich dobrych istot, szczególnie miłość do Boga JHWH, aniołów Bożych, proroków, awatarów, guru. To właśnie dewiacja miłości w erotomanie i zboczenia kieruje umysłem demonów zwanych archonami. Nie mogą znieść normalnej miłości do rodziny czy miłości między mężczyzną a kobietą i dlatego robią wszystko, aby zniszczyć tą czystość, miłość i świętość. Jeśli spojrzeć na drogę nowoczesności, to widać jedną próbę za drugą usunięcia wszelkiego poczucia czystości i dobroci, nawet u dzieci. To jest naprawdę trudne dla nas, ponieważ dzieci w wieku 5 lub 7 lat oglądając telewizję widzą rzeczy, których prawdopodobnie żaden człowiek nie powinien oglądać. To samo jest z filmami grozy i amerykańskimi horrorami kryminalnymi, wszystkie są archońskimi mrocznymi sztuczkami aby znieczulić ludzi, tworząc nawet wyższe poziomy przemocy, aby osiągnąć punkt niezbędny dla nich, aby się mogli nasycić strachem i grozą przeżywaną przez ludzi. Robią to czerpiąc z nas energię witalną, ponieważ nie posiadają swoich wewnętrznych zasobów duchowej mocy.

R: Cała idea archońskich czy asurycznych kontrolowanych mediów opiera się na znieczulaniu mas i przeprogramowywaniu ich w największą bazę mrocznych popędów, instynktów i zboczeń seksualnych.

W: Nie oglądam telewizji, ale byłem na konferencji niedawno i w pokoju hotelowym włączyłem telewizor, byłem bombardowany ilością zabitych ludzi, wszystkimi odmianami zboczonego seksu. 

R: Nie mam telewizora w moim domu, pozbyłem się go ponad 21 lat temu. 

W: Obrazki w telewizji czy internecie to najszybszy sposób destrukcyjnego dostępu do twojego umysłu. Należy jednak dobrze wybierać zarówno kanały jak i konkretne programy telewizyjne, natychmiast wyłączać wszelki destrukcyjny syfilis sączący się z TV czy Internetu. 

R: Najsmutniejsze jest to, że to wszystko jest samoregulujące. Rozumieją perfekcyjnie jak działają masy i presja grupy społecznej. Rozumieją, pęd młodych ludzi do definiowania celu ich akceptacji przez grupę i wiedzą, że nikt nie chce być zagrożony wydaleniem z grupy (za brak telewizora w domu). Mam taką historię z zeszłego tygodnia: Brytyjscy studenci środkowych roczników, bardzo światłe i utalentowane dzieciaki, są na dobrej drodze aby stoczyć się głupio w dół, po to aby móc mieć przyjaciół. Tymczasem są setki kanałów telewizyjnych i mnóstwo programów. Można zacząć po prostu unikać tych najbardziej szkodliwych. 

W: Zdarzyło mi się kiedyś w szkole popadać w kłopoty z rówieśnikami. Musiałem udawać takiego jak oni głupiego tak aby moi rówieśnicy chcieli rozmawiać ze mną i nie byli przeciwko mnie.

R: Inteligencja (szczególnie inteligencja duchowa) jest postrzegana jako arogancja i zarozumiałość przez tych, którzy jej nie mają lub jej nie chcą.

W: Są przeciwko gnozie, są przeciwko wiedzy (Śri Vidyam, Guhya Vidya, ezoteryka, hermetyzm, okultyzm, duchowość). Definiowanym mitem duchowym zachodniej mitologii jest to, że Bóg Jahwah powiedział pierwszym ludziom Adamowi i Ewie, że nie mogą jeść z drzewa poznania dobrego i złego, a gdyby chcieli i z niego zjedli, to na pewno umrą. Jednak oboje zjedli i duchowo umarli popadając w krąg wcieleń zamiast życia wiecznego w Raju Boga, wiec przez wężowe demony nie była mówiona im nawet prawda. Asmodeusz, demon wężowy zwany Wężownikiem który ich skusił aby zjedli - okłamał ich brutalnie. Ludzkość szczególnie przez zepsute fałszywe religie polityczne takie jak katolicyzm czy dżihadyzm sunnicki (charydżyzm, salafizm, wahabizm) oraz przez byty astralne w channelingach są potwornie okłamywani i manipulowani.

To zasadniczy rdzeń mitu, który sygnalizuje, że od samego początku jesteśmy głupi a przy próbie ruszenia do góry, będziemy ukarani za podążanie za podszeptami wężowników czyli reptilców. Ten centralny mit asmodeuszy wężowych jest powodem, dla którego zostaliśmy złowieni w świat koszmaru nadużytych relacji gdzie bijąc nas, mówili nam, jak bardzo nas kochają mówiąc, nie martwcie się, przyjdzie jakiś zbawiciel i was uratuje. Nie musicie nic robić, tylko leżeć, a on przybędzie w obcym statku kosmicznym lub z chmur a może Obama albo Trump nas zbawi. Demony są cyniczne, sataniści są cyniczni, reptiliańscy weganie - produkt amerykański z połowy XX wieku - także są cyniczni i zwykle pełni koszmarnych zboczeń oraz wynaturzeń. 

R: Na wielu fotografiach Obamy i Busha, widać jakby aureolę nad ich głowami. Spójrz na wideo Obamy i jego głęboko wciętego łuku, w tym samym czasie trzyma prawą rękę za królem Abdullahem z Arabii Saudyjskiej, czemu zaprzeczał, na tej sesji zdjęciowej, można go było zobaczyć uśmiechającego się od ucha do ucha. Jest taki nieprawdziwy, podobnie jak wszyscy papieże demonicznego katolicyzmu - tej reptiliańskiej mafii pseudoreligijnej. 

W: Tak, i to jest bardzo podobne do natury demonicznych archonów, szybko pozbywają się jednej i po prostu produkują inną twarz. Islam czy pseudoislam wahabitów i salafitów nie jest tym, co chcielibyśmy mieć na tym świecie. Jest to kolejna forma oszustwa archonów zwalczających prawdziwego następcę Proroka Muhammada jaki jest Hazrat Ali Murtaza. Nie twierdzę, że nie powinniśmy wierzyć w świat duchowy, ale mówię, że musimy być o wiele bardziej wymagający od tego, do czego nas zmuszono.

R: Widzę teraz budzące się najbardziej prymitywne zachowania, które rosną z każdą sekundą a trzeci świat pnie się tą metaforyczną drabiną ku demonicznej ciemności światowego satanizmu. 

W: Jeśli ktoś myśli, że nie jesteśmy kierowani przez obce siły z tym prezydentem i naszym aktualnym stanem osłabienia, mają problem.

R: Zmierzamy w kierunku pożaru, mówię ci, nie mam wątpliwości. Kiedy i jak, jeszcze nie wiem, ale proszę się przygotować. Mówimy o żywności, ochronie, zdrowym rozsądku, wytwarzaniu samemu jedzenia. W dobie archonów, dżinnów czy asurów bardzo trudno aby ktokolwiek żył zdrowo, ponieważ non stop pompowana jest toksyczność do naszych ciał, poprzez oddychanie, wodę pitną ale także poprzez energetyczne zniewolenie mas dzięki promieniowaniu telefonii komórkowej i wi-fi, wszelkiego rodzaju fal Elf i pola elektromagnetycznego, wież Gwen, projektu HAARP (w tym mobilnych HAARP, które można ustawić w dowolnym miejscu), więc istnieje ogromna ilość tych technologii reptiliańskich. Wszystkie, szczególnie amerykańskie telefony, amerykańskie i proamerykańskie media mogą być przenoszone dzięki energii elektrycznej do naszych domów, wszystko można przenieść poprzez sieć elektryczną, jak wiemy. Problemem jest, tylko odpowiednia wiedza i finansowanie. 

Archoni, dżinny, asury – mentalne pasożyty

Szatan, Aryman, Rawana, Iblis oraz Lucyfer to demiurdzy, władcy archonów, dżinnów i reptilii, mentalnych pasożytów. Od wielu lat mamy styczność z pewnym zjawiskiem, które dotyczy nas wszystkich. To zjawisko przejawia się poprzez świat dualizmu, który zaszczepia w nas strach, nienawiść, agresję, korupcję i inne negatywne przejawy egzystencji. Te złe emocje nie są częścią naszej prawdziwej natury i patrząc w przeszłość, według mojej obserwacji, świadomych tejże sytuacji było niewielu ludzi jakich spotykamy na swojej drodze życia. Dzisiaj wygląda to tak, jakby w oceanie śniętych ryb doszło do ożywienia, które w skutkach prowadzi do otrzeźwienia i do odnalezienia ucieczki z negatywnego prądu satanistycznych emocji. W każdym przypadku otrzeźwienie przyniosły doświadczenia poza ciałem, w medytacji, w natchnieniu duchowym, w modlitwie do Boga Absolutu i wielkich świętych mistrzów czy aniołów i awatarów Boga, JHWH Elohim, Allah, Ahura Mazda, Brahman. Znamy też innych ludzi, którzy doświadczali tego w ten sam sposób, a wszystko opiera się na wyrażaniu wolnej i nieograniczonej woli harmonizowania się z Bogiem JHWH, z Brahmanem. 

Temat archonów (gr. ἄρχων, archon) czy po indyjsku asurów, a po arabsku dżinnów, jest dość kontrowersyjny i posiada wielu zwolenników jak i przeciwników. Kiedyś nazywano ich gadzinami, dżinnami, rakszasami czy demonami, które widywano podczas śnienia, ale jak widać w zależności od perspektywy ludzie postrzegają ich różnie, bo w gruncie rzeczy w kreacji forma przybiera często obraz poprzez określoną wizję danego podmiotu. 

Kim lub czym są archoni, dżinny i asurowie?

Termin archon (gr. ἄρχων, archon) wymieniany jest wielokrotnie w tekstach Nag Hammadi. Według Johna Lasha, archonowie są z gatunku „drapieżnych i nieorganicznych istot” o piekielnej mentalności satanistycznej. Gnostycy wiedzieli o nich wszystko i pisali o tym zjawisku, podobnie jak indyjscy tantrycy i jogini, którzy nawet świat asurów (archonów, demonów) dokładnie opisują. Nic dziwnego, że próbowano całkowicie zniszczyć wszystkie pisma gnostyckie, a do świata zachodu nie docierają ani hinduistyczne ani buddyjskie, ani sufickie wiadomości o piekle i demonach szkodzących ludzkości. Archoni są obcymi siłami, bytami demonicznymi ze świata astralnego, które działają podprogowo na ludzki umysł i wypaczają naszą inteligencję oraz duchowość z dala od jej właściwych i zdrowych aplikacji. Są pasożytami mentalnymi i cieniami na duszach ludzi, które aby istnieć potrzebują energii ze strachu, agresji, nienawiści i zboczeń. Zaszczepiają w ludziach dualny i piramidalny sposób myślenia negatywowego, tak, że ludzie zło uważają za dobro, a dobro uważają za zło, a to jest najgorsze pomylenie umysłowe.

Zastanówmy się jaki rodzaj władzy można uznać za najbardziej wyrafinowany i nie do obalenia? Według nas najlepszym sposobem władzy jest zniewolenie czy opętanie, w które nikt nie wierzy i które wszyscy podważają i ośmieszają. To dlatego tak ciężko jest zrzucić piętno niewolniczego systemu i zacząć tworzyć nową rzeczywistość wolną od opętania i demonów mroku. Większość z nas nawet nie jest w stanie pomyśleć o tym, że może podlegać obcym wpływom i manipulacjom na głębszym, mentalnym czy psychicznym poziomie – a co dopiero uświadomić to sobie i się z tego oczyścić. Podstawą do otrzeźwienia i uwolnienia się spod demonicznego wpływu jest poznanie sposobu tego zniewolenia oraz technicznych metod medytacji oczyszczających i uwalniających od wpływów ciemności. 

Archoni zawładnęli ludzkimi umysłami, zachowaniami oraz reakcjami, gdyż opętują ludzi. Naszym największym zagrożeniem nie są oni, a ludzie opętani tymi pasożytami, czyli ich posłuszne marionetki które poznać po zwalczaniu Boga, JHWH, Elohim, Brahmana, Ahura Mazdy, Allaha oraz boskich awatraów, proroków i guru oraz po zboczeniach seksualnych. Te mentalne pasożyty satanistyczne operują w naszym umyśle w formie negatywnych myśli i destrukcyjnych emocji, a nie jako fizyczne odrębne formy inteligencji, chociaż w fizycznej formie również występują. Są pasożytniczą formą wielowymiarowego życia, która manipuluje świadomością ludzi celem zniszczenia i wypaczenia ludzkości. Ludzie często mają poczucie śmietnika w głowie, multum niekontrolowanych myśli, które sieją spustoszenie w emocjonalnym odczuwaniu człowieka. Nawet flagę tęczową, symbol przymierza noahickiego z Bogiem Jahwah reptilskie satanistyczne zboczki diaboliczne przywłaszczyły sobie, nie bacząc na to, że flaga ta oznacza jedność z Bogiem JHWH i wieczystą likwidację wszelkich zboczeńców seksualnych. Wszak Potop oczyścił Ziemię ze wszelkich zboczeńców i dewiantów. 

Jak zatem zniewoleniu satanistycznemu przeciwdziałać?

Nie wolno dać się opanować negatywnym emocjom jakim jest strach, gniew, nienawiść, zazdrość, zawiść, chciwość, awersje, fobie czy obsesje. Strach i lęk u zastraszonych jest ich pokarmem oraz podstawowym narzędziem kontroli ludzkiego umysłu. Trzeba ćwiczyć samokontrolę i wyrażać wolę suwerenności własnej egzystencji. Trzeba pozbywać się uzurpatorskich rządów w postaci neohitlerowskich i faszystowskich reżimów katolickich, trzeba pozbywać się zbójeckich systemów podatkowych, które poznać po tym, że jak dają 300 złotych zasiłku socjalnego, to 60 złotych albo więcej zabierają z tego jako podatek. Przelewanie z pustego w próżne, pobieranie podatków przymusowo w postaci haraczu - to diabelski system reptiliański z z piekła rodem. Tam gdzie jest niebo na Ziemi, tam podatki są w formie dobrowolnych darowizn na cele społeczne, a nie w formie bezwzględnie egzekwowanych haraczów pobieranych przymusowo nawet od najbiedniejszych. Wysokie przymusowe podatki wprowadzono dopiero w XVIII wieku, wcześniej podatki wprowadzano na wypadek wojny, chociaż w niektórych krajach tak zwana arystokracja (loża demonów władczych) pobierała haracze na swoje utrzymanie. Podatek to zawsze zbójecki haracz na rzecz uzurpatora i nic więcej, a Bóg Eloah JHWH zakazał pobierania podatków większych niż dziesięć procent. 

Archoni to demoniczne istoty mroku, które żeruję przede wszystkim na wywoływaniu wojen i walk, z których czerpią największe ilości pokarmu w postaci najgorszych emocji. Lubują się w zadawaniu bólu i poniżaniu niewinnych ofiar, ponieważ w wyniku tego wyzwala się największa ilość negatywnej energii emocjonalnych. Doprowadzają do zwyczajnych kłótni, sporów, szczególnie między ludźmi darzącymi się miłością albo sympatią. Nieustannie prowokują ludzi do poczynań w brew ludzkiej naturze czyli promują i tolerują zboczenia seksualne. Doprowadzają piękno planety do rozkładu poprzez dewastację przyrody, masowe wycinanie drzew, niszczenie lasów, zatruwanie rzek i jezior. Pragną przekształcić naszą rzeczywistość w ich własną (nieorganiczną) – niszcząc wszystko po drodze co czyste, piękne i organiczne, co naturalne w przyrodzie. Korzystają też z innych narzędzi manipulacji jak internet, radio czy tv, która ma niesamowity wpływ na pranie mózgów ludzi o debilnym usposobieniu, ludzi zaćpanych, pijanych, zaczadzonych, podatnych na sugestie hipnotyczne z ekranu czy głośnika radia i tv. Najłatwiej prać mózgi i manipulować ludźmi pijanymi, nietrzeźwymi, odurzonymi narkotykami, stąd promocja marihuany czy ayahuaski oraz setek trujących dla mózgu dopalaczy. 

Działania tych istot należy traktować jako rodzaj próby, nie natomiast jako coś na co nie mamy wpływu. Wszystko zależy od nas i tylko od nas, i my sami musimy się chronić przed astralnymi pasożytami o demonicznej, mrocznej aurze. Musimy powiedzieć stop szaractwu, ciemności, satanizmowi, zboczeniom, czannelingom, stop niszczącym zmysł intuicji i duchową łączność z Bogiem tatuażom. 

„(…)Spójrz czego jesteś częścią. Co jest grane? Kim jesteśmy? Istnieje w nas piękno i miłość a jednocześnie cierpienie i korupcja. Niektórzy nazywają to: dualizmem. Światło i ciemność, miłość i strach. Co jeśli powiem, że wszystko na ziemi było zamierzone, aby utrzymać ludzkość izolowaną i uzależnioną od reprezentowania dualizmu (dwoistości) aby utrzymać nas w pułapce fizycznej rzeczywistości? Istnieje wiele pokus i rozterek, aby trzymać nas z dala od odkrywania prawdy o naszej tożsamości, aby odciąć nas od prawdy o możliwościach naszego prawdziwego potencjału.

Archon: od greckiego archai – pan lub władca, arabski dżinn a indyjski asur mający w opętaniu ludzi. W gnostyckiej mitologii archoni są niefizyczną kolektywną syntetyczną inteligencją sił ciemności, która próbuje siłą, terrorem i korupcją rekonfigurować ten wszechświat. Mają obsesję na punkcie kreowania własnej egzystencji, która jest w opozycji do pierwotnego uniwersalnego strumienia jedności i miłości jaki płynie od Boga, JHWH, od Brahmana czy Ahura Mazdy. Nowy porządek amerykański jest zastąpieniem wszystkiego co istnieje przez dwoistość i chaos piekielnego rodzaju (kłamstwa, terror, zboczenia i satanizm).

Archoni czyli demoniczne asury operują na podświadomości ludzkiej wprowadzając nam po kryjomu myśli do naszego umysłu, działając dewiacyjnie na naszą inteligencję i emocje z dala od ich właściwych i nieuszkodzonych (nieskorumpowanych) aplikacji. Archoni próbują kodować także liderów duchowych, mistrzów i guru z którymi się nie zgadzają, a kiedy przeprogramowanie mistrza czy guru się nie udaje, występują z agresywną emocjonalną batalią pomówień i fałszywych oskarżeń przeciwko takiemu niezależnemu mistrzowi, prorokowi/awatarowi czy guru. Diaboliczny zwyrodniały archon czy archoncki opętaniec potrafi przyjść do duchowego mistrza, awatara, awadhuta czy guru i domagać się aby ten zmienił odwieczne nauki duchowe na rzekomo współczesne, aby był tolerancyjny dla zboczeńców, narkomańskich ćpunów, satanistów, wampirów, światowego terroryzmu, katolicyzmu i rozmaitych szkodliwych demonicznych gadzin. Jak się mistrz czy guru nie podporządkuje demonicznej kreaturze, wtedy zaczyna się kuluarowe szkalowanie mistrza czy guru, dokonywane cichcem, podstępnie, tak zwaną szeptaną propagandą lub otwartym medialnym atakiem.

W archonach uszkodzonym porządkiem jest dualność, podwójna egzystencja negatywu miłości, czyli odwrotność miłości; strach lub jawne zło, w tym zboczenia i dewiacje seksualne. W dualizmie jest konieczna miłość posiadając stały nośnik czystości do wypaczeń i korupcji. Jest to jak utrwalanie i rozpowszechnianie archońskiego imperium fałszywej religii i jawnego satanizmu, imperium wynaturzeń oraz dewiacji i zboczenia. Archoni satanistyczni grają na obie strony utrwalając iluzję dualizmu i pomylenia dobra ze złem, jako namiastkę realnego uzdrowienia, zwodząc duchowo uzależnionych przez: zewnętrzne zaufanie, całkowite posłuszeństwo, egoizm, strach, zaciętość i podwójne standardy moralne. Demony reptiliańskie mają szeroką gamę chętnych sługusów, rozmaitych satanistów, spirytystów od astralnego czannelingu czy wśród zboczonego kleru fałszywej religii politycznej takiej jak katolicyzm czy wahabicki salafizm sunnicki. Pozostają niewidoczni dla naszego spektrum widzenia lub pozostają za zasłoną dla efektywnej implantacji dualizmu. Wschodnia adwaita pozwala sięgnąć do Świadomości Absolutu skąd dokładnie widać co jest dobrem a co złem i wskazać prawidłowo nie tylko zło ale także jego przyczynę. Adwaita jest poza zasięgiem mataczenia ciemnych sił chaosu, mroku i diskordii satanistycznej. 

Planeta Ziemia stała się wyizolowaną i zmanipulowaną genetycznie farmą, demono-systemem, gdzie przetrwają najsilniejsi lub gdzie dualizm wydaje się być jedynym sposobem istnienia. Archoni czy asury i dżinny, demoniczni zbrodniarze, mają wiele nazw: Szatan, Lucyfer, Aryman, Mammon, Antyanioł, Belzebub, Beliar, Lilith, Chiron, Czarny Anioł, Bashar, Tolle, Ramtha, Ravana, Obama, Reagan, Hitler, papież, a działa to jak piramida prowadząc do egoistycznego tronu na jej szczycie. Archoni o piekielnej mentalności diabłów przewodzących stadom pomniejszych demonów działają w skali prawie wieczności, ich zamysłem nie jest podbicie nas, ale reprezentowanie i rozpowszechnianie mrocznego dualizmu aby zablokować nas w wewnętrznej prawie wiecznej iluzji. Twierdzą, że Bogu Absolutowi, JHWH, Ahura Mazdzie czy Allahowi, Brahmanowi lub boskiej wyższej Jaźni, Atmanowi czy Guru, nie można ufać. W ten sposób próbują nas wykorzystać, oszukać i wykiwać, co religia nazywa zwiedzeniem lub pokuszeniem.

Prawdziwym Bogiem, Brahmanem, Ahura Mazdą, Eloah, Jahwah Elohim i Praźródłem jest cała kreacja razem wzięta. Wszystko co istnieje jest równe ekspresji źródła, nie ma jednego wzorca w kreacji. Cała kreacja istnieje jako jedno w rozmaitych przejawieniach, jednakże byty demoniczne są odpadkami, kosmicznymi śmieciami, gównem (shitem), które próbuje cudzym kosztem prowadzić samodzielną egzystencję poza Bogiem i wbrew Bogu oraz Wszechświatłości i Wszechmiłości. To dlatego archoni, dżinny czy asurowie są tak zdesperowani w wysiłkach na rzecz reprezentowania przeciwieństwa jedności, tworząc iluzoryczny system wyższości i oddzielając się od zunifikowanej kreacji. Jedność jest prawdziwą drogą twórczej ekspresji, co potwierdza prawdę, że wszyscy jesteśmy równymi co do substancji komponentom kreacji. Dualizm rządzących i rządzonych, partii i narodu, jest tylko istniejącym piekłem. Bycie uzależnionym od korupcji i wyzysku ekonomicznego (haraczy, podatków, łapówek) będzie cię więzić w nieskończoność lub będziesz cierpieć przez wieczność nie zdając sobie sprawy, że jesteś aktywnym sługą hierarchii demonów satanistycznych udających patriotyzm i religię. (…)”.

Sophia Mythos” gnostycka historia stworzenia, wyjaśnia, że archoni w Indii zwani asurami powstali na skutek anomalii kosmicznego porządku. Przybyli oni do systemu świata w którym zamieszkujemy przez pomyłkę. (Ewangelia Filipa)

Z uważnej lektury tajemniczych materiałów z Nag Hammadi wynika, że gnostycy byli głęboko zaniepokojeni obcą ingerencją w ludzkie sprawy. Podmioty te nazywane archonami (asurami, dżinnami, demonami), wydają się być identycznymi z obcymi we współczesnej ufologii. Zarówno szaraki jak i rodzaje gadów są wyraźnie opisywani w tych kodeksach. Szacując, jedna piąta materiału z Biblioteki Nag Hammadi to problemy z demonicznymi archonami, upadłymi aniołami (byłymi aniołami), ich pochodzeniem, metodami i motywami. Szaraki to w terminologii mistycznej i duchowej nie tylko specyficzne istoty astralne o szarej skórze, ale także ludzie o szarych aurach, ludzie o szarej, dymnej energii emanującej z ich wnętrza, ludzie o szarawej skórze (od tatuażów) lub o szarzejącym od emocji obliczu, a nawet ludzie mający tendencje do szarawych, mrocznych stylów ubierania się. Szaractwo bywa jasno szare nie tylko szaro-bure czy aż tak szare, że ciemne, czarne, mroczne. 

Archeolodzy mówią nam, że pismo klinowe zostało wynalezione w Mezopotamii około 3200 lat p.e.ch. Zatem mamy legendarne historie z epoki 5200 lat temu, z czasów opisywanych w Indiach jako wojny mrocznych demonicznych asurów przeciwko aniołom Boga, Dewom. Zapisy klinowe dają nam najbardziej bogaty repertuar opowieści o ludzkiej prehistorii jaki znaleziono na ziemiach demonów w Mezopotamii i tak zwanej Asyrii czyli Asurii - krainy demonów reptiliańskich. Klinowe teksty, takie jak Atrahasis, Enuma Elisz i Enki i Porządek Świata, przedstawiają losy nie-ludzkiej rasy o nazwie Annunaki, którzy przybyli z nieba na ziemię, jak tłumaczy ten termin Zecharia Sitchin. Sitchin znany jest z dużej ilości książek o Annunaki, z którymi utożsamia się z biblijnych Nefilim (Nephilim), Strażników Księgi Henocha. Są to obcy, którzy przybyli głównie do córek człowieczych, jak podaje Księga Rodzaju, a to oznacza, że kobiety są dla demonów mroku (szarości) łatwiejszym celem i łupem, z uwagi na emocjonalność, gdyż są podatniejsze na mroczne emocje. Stąd przez demoniczne potworki w postaciach kobiet mamy wiele diabolicznych ataków na duchowość, mistykę, gnozę, Boga, JHWH, awatarów i guru oraz ruchy i bractwa boskiej światłości. Nawet w diabolicznych watykańsko-pedofilskich atakach na Antypedofilskie Bractwo Himawanti w Polsce wiodącą rolę odgrywały demoniczne potworki i bestie płci żeńskiej, zboczone biseksualnie nierządnice, żyjące z handlowania dziećmi i samotnymi matkami do burdeli archontki czy archoncice: Jadwiga Gierczyńska (z domu Żurek), Bożena Rewald (Matejko z domu Pikucińska), Elżbieta Tomasz (Rynka). Kilka innych podobnie zboczonych tym właśnie typowym demonicom przed którymi ostrzegał tak Kryszna jak Buddha oraz Jezus - pomagało w ich szkaradnych, nienawistnych atakach na Antypedofilskie Bractwo Himawanti. Typowe ataki takich demonic opisuje zresztą biblijna Apokalipsa w działaniach archetypowej Wielkiej Nierządnicy. Historie archonckich ataków diabolicznych na wszystko co należy do Boga powtarzają się w historii wedle tych samych schematów. 

Historia o Annunaki opisuje jak obca rasa interweniowała głęboko w ludzką ewolucję. Sitchin i inni akceptują ten wątek jakby był rzeczywistym zapisem wydarzeń z prehistorii. Tablice klinowe opisują jak dwoje przywódców annunaki, Enki i jego w połowie siostra Ninhursag produkowali hybrydy, rasę niewolników z ziemskich małpoludów, co można uznać za manipulacje przy neandertalczykach lub australopitekach. Oba najstarsze pisma mezopotamskie i najwcześniejsze księgi opowiadają nam tę samą historię. Istnieje jednak ogromna różnica w sposobie traktowania historii z tych dwóch źródeł. Zapisy klinowe opowiadają o scenariuszu interwencji jakby to był fakt (pre) historyczny, zbiór zdarzeń, które naprawdę się wydarzyły. W pismach Nag Hammadi, historia annunaki (archonów) sprowadza się do kosmologicznego punktu widzenia, a następnie jest analizowana. Innymi słowy, gnostycy mieli widzenie kosmicznego pochodzenia annunaki, a także mieli krytyczne podejścia do tej interwencji o charakterze demonicznym.

Zapisy klinowe to tylko historia, bez krytycznego komentarza. Opis krzyżowania przez obcych występuje w obu przypadkach, ale pisma Nag Hammadi mówią nam, że próby się nie powiodły: "Archoni przybyli do Adama. Kiedy zobaczyli Ewę rozmawiali z nią i mówili do siebie, cóż za stworzeniem jest ta świetlista kobieta? Pójdźmy niech się nam położy abyśmy ją posiedli i oddali nasze ziarno w jej łono, tak aby się stała nieczysta i utraciła dostęp do wewnętrznego światła. Wtedy ci, których nosić będzie pod naszą władzą zostaną. Ale Ewa, jako wolna energia (moc), śmiała się z ich decyzji. Umieściła mgłę w ich oczach (i uciekła). (Origin of the World, 116(O Początku Świata))." Jest to jeden z kilku fragmentów, które pokazują jak Ewa (hebr. Chawa) przechytrza wężowych archonów. Przedstawia mitologiczne wydarzenia i komentarze na temat wyniku tych wydarzeń. Jeden z archonów jednak uwiódł Ewę, płodząc jej potomstwo, złośliwego Kaina, który później stał się złym człowiekiem (półdemonem) i w porywie demonicznego szału zabił Abla - brata swego przyrodniego. Demon reptiliański był ojcem Kaina, bo Ewa dała się namówić na zjedzenie owoców z drzewa którego owoce miały działanie halucynacyjne (były narkotyczne).

W gnostyckiej wizji, archoni czy annunaki, asury, robili próby krzyżowania się z ludzkością, ale w większości nieudane. Inne teksty opisują, jak Ewa pozostawia fantom obrazu, który niszczy wielu archonów (demonów wężowych), nie są w stanie mieć aktualnego dostępu do jej ciała, czyli ludzkiej struktury genetycznej. Reptyliańska agenda jest nowoczesną interpretacją i rozbudową klinowych sumeryjskich opowieści, ale ignoruje gnostycką wersję tej historii, oraz jej krytyczne komentarze oraz paralelne wspomnienia z Indii z czasów wojny asurów (demonów, reptilców) przeciwko dewom (aniołom Boga). Słabymi punktami Sitchina jest jego niezdolność do przedstawienia przekonującej prawdy o pochodzeniu i motywach demonicznych annunaki, i brak (lub odmowa) opisu ich wyglądu.

Infekcję psychicznego czy astralnego pasożyta demonicznego można wykryć przez objawy fizyczne i psychiczne. Malaria jako choroba, na przykład, wywołuje gwałtowne objawy spowodowane przez obce ciała, przez bakcyle, które atakują organizm. Należy trzeźwo myśleć o astralnych pasożytach, musimy wziąć pod uwagę, że pewne zachowania i pewne formy myślenia, a zwłaszcza satanistyczne, lucyferyczne i ideologiczno-katolickie, mogą być symptomem infekcji lub obcej inwazji na ludzki umysł. Według niektórych gnostyków, pasożyty, demony astralne lub archoni, jak je nazwali, pochodzą z najwcześniejszego etapu formowania się układu słonecznego, zanim przyłączono Ziemię jako planetarny organizm do planet duchowych. Ich siedliskiem jest układ słoneczny, z wyłączeniem Ziemi, Księżyca i Słońca. Są nieorganicznymi formami z inteligencją elektrycznej natury cyborgów, bytami astralnymi pełnymi nienawiści do Boga Absolutu, Imion Boga (Jahwe, Allah, Brahman, Elohim, Ahura Mazda) i istot duchowych związanych z Bogiem (anioły, dewy, guru, mistrzowie, awatarowie). Aeoni czy Eony są jak ogromne niby żywe, niby świadome, prądy (nurty), są to siły, które tworzą rdzeń Galaktyki, Drogi Mlecznej, którą zamieszkujemy, Pleroma. Archoni czy asury są nietypowymi gatunkami istot nieorganicznych, które powstały poza Pleroma, na obrzeżach ramion galaktyki, często w ciemnej materii i w ciemnej energii. Są nazywane archonami (od greckiego archai, elementarny, początkowy) lub asurami, ponieważ pojawiły się jako pierwsze, zanim powstała Ziemia. Ich ciała zbudowane są z elementarnej materii (pola kwantowe) w stanie pre-organicznym.

Gnostycy nauczali, że archonowie czy asurowie nas nie stworzyli, ale mają oni złudzenia, i myślą, że są naszymi kreatorami, wpierają nam, że są naszymi twórcami i mentorami. Jednym z ich głównych celów jest przekonanie ludzi, że nas stworzyli a w efekcie abyśmy myśleli tak jak oni i sprzeciwili się woli Boga, Absolutu, prawdziwego Stworzyciela. O ile w ezoteryce to wiadomo, nie ma dziedzictwa otrzymanego od archonów czy asurów, od dżinnów, szedim czyli demonów. Są gorsi od nas ludzi ze swoją wypaczoną wolą i szkodliwą inteligencją mroku, choć mają przewagę w technologiach nawigacyjnych podróży międzyplanetarnych, w telepatii oraz technikach imitacyjnych (wirtualna rzeczywistość). Archoni czy asurowie są identyczni z Czuwającymi (Nefilim) Księgi Henocha, podmiotami, którym przypisuje się naukę obróbki metali i kosmetycznego zdobienia ludzkości (operacje plastyczne, sztuczne piersi, botox, sztuczna żywność - technologie demonów zniewalających ludzkość). Jeśli gnostycy mieli rację, to obcy czyli archoni próbowali zaciągać kredyt na przekazywanie pewnych umiejętności, ale to twierdzenie może być fałszywe jako pewna próba uczenia zepsutych ludzi rzeczy złych wbrew Bogu Stwórcy i aniołom Jego. Demony poprzez spirytystyczny channeling, z planu astralnego, ciągle omamiają kolejnych głupców, którzy się uczą w ten sposób pewnych rzekomo tajemniczych rzeczy, ale to jest właśnie satanizm, a nie okultyzm czy mistycyzm, gnostycyzm. Gnostycy ostrzegali nas przed tymi drapieżnymi stworzeniami astralnych mroków: opisywali demonicznych archonów i mówili nam, jaki szkodliwy i zwodzący może być ich wpływ na ludzi.

Archoni czy asurowie są nieorganicznymi gatunkami pasożytów kosmicznych bytujących w mrocznych i najmmroczniejszych częściach kosmosu. Być może powstali głównie z krzemu (silikonu) i rtęci, jak to sugeruje Kerner. Szaraki znane z ufologii są cyborgami przypominającymi ludzką postać, lub precyzyjniej, postać wczesnego płodu ludzkiego w zarysie. Gnostyckie teksty opisują produkcję archonijskiego gatunku owych dżinnów jako aborcje, stąd postać wczesnego ludzkiego płodu. Archoni posiadają tylko ciało, nie mają duszy, nie mają Atmana - prawdziwej Jaźni. Gnostyccy archoni są identyczni jak współczesne szaraki ufologiczne typu embrionalnego. Whitley Streiber zauważył, że szaraki wykazują wysoki stopień neotonu czyli, że mają postać nie w pełni uformowaną, kiedy się rodzą w swoich demonicznych koloniach. Ciągle pracują nad wypaczeniem i wynaturzeniem rodzaju ludzkiego i poszczególnych ludzi na których zwrócą swoją uwagę.

System tego świata, który zamieszkujemy, nasz system planetarny, jest anomalią z powodu obecności archonów, którzy mają wpływ na życie na ziemi. Gnostycka kosmologia tłumaczy powstanie archonów na kosmicznym poziomie, więc trzeba pomyśleć, że gnostycy dobrze rozumieli pochodzenie i zachowanie tych obcych bytów astralnych, które potrafią się czasowo manifestować na planie fizycznym tworząc realne zjawiska. Gnostycy późniejsi widzieli katolickie przekonania religijne szaleństwo z powodu ideologicznego wirusa zaszczepionego przez demonicznych archonów, liderów astralnego pasożytnictwa. Watykan kontrolował międzynarodowy zespół uczonych związanych z Ecole Biblique w Jerozolimie. Uczeni ci, tacy jak de Vaux i Milik, wstrzymali materiały Zwojów znad Morza Martwego, ponieważ pokazują prawdziwe początki chrześcijaństwa w bardzo negatywnym czy wręcz demonicznym świetle. Teksty te pokazują, że ideologia zbawienia w chrześcijaństwie nie pochodzi od Jezusa Chrystusa, ale wyszła z demonicznym kultem Zaddikim. To jest paskudny cios dla chrześcijańskiej wiary w wyjątkowość swojej religii.

Antropolodzy, jak Michael Harner lub Carlos Castaneda podali ten sam rodzaj opisu tajemniczego stworzenia (istoty): Harner zobaczył w wizji na Maninkaris czarnego stwora, mieszankę pomiędzy wielorybem i gadem (pterodaktylem). Istoty te ukrywają się i są uważane przez Indian z Amazonii za źródło wszelkiego zła na ziemi. Castaneda opisuje je jako strasznie czarne i ogromne stworzenia rybopodobne, które jedzą świadomość ludzkości, stworzenia, które żywią się złymi emocjami. Opis Castanedy odnosi się do podobnego zjawiska, do rodzaju drapieżnika nietoperzo- lub smokopodobnego. W całej historii niebiański smok był postrzegany jako łagodna postać anielska, nawet jako rodzaj wyższej świadomości, ale rodzaj gadziego archona opisany przez gnostyków jest nieco inny. Musimy użyć trochę wyobraźni i odróżnić archetyp uniwersalnego niebiańskiego smoka od specyficznej formy obcego drapieżnika, gadzich archonów będących podróbkami niebiańskich istot w Kodeksach Nag Hammadi zwanych drakonikami (smokowatymi). Demony archoniczne, asury pchają ludzi w środki uzależniające i zniewalające, szczególnie w stosowanie środków psychodelicznych zmieniających świadomość i czyniące wiecznymi niewolnikami. Każdy ćpunek narkomański po winie mszalnym, LSD, pejotlu, ajahuasce, psylocybkach czy marihuanie ma zablokowane częściowo lub całkowicie płaty przedczołowe mózgu stając się niezdolnym do samodzielnego myślenia, półautomatycznym, autystycznym, krotochwilnym, zzombizowanym niewolnikiem niewidzialnych astralnych pasożytów zwanych archonami czy asurami, dżinami lub demonami.

Gnostycy nie nauczali, że świat, ta fizyczna planeta i sfera zmysłów, jest iluzją czy oszustwem. Uczyli, że jest to głęboka i piękna tajemnica, ale jest zablokowane wejście w jej głąb świadomie poprzez pewne czynniki w naszych umysłach. Archoni czy asury mogą insynuować ich obcą i mroczną pseudo inteligencję w nasz umysł (w emocje i myśli), ale zwykle nie mogą kontrolować lub przejąć naszego umysłu siłą, gdyż wymaga to od nich zbyt wiele energii. Jeśli jednak pozwolimy im dostać się pod ich władzę (czary, urok), mogą całkowicie wykluczyć nasz umysł czemu sprzyjają wszelkie środki psychoaktywne od wina mszalnego, ajahuaski i marihuany począwszy. Dzieje się tak dzięki naszej abdykacji (zrzeczeniu się) naszej własnej świadomości, a nie poprzez ich dominację. Wyjściem z tej pułapki zzombizowania przez astralne pasożyty jest dostrzeżenie tego, co jest prawdziwie ludzkie w naszych umysłach, a co jest nieludzkie, głupie, mechaniczne, ślepe, naśladownicze krótko mówiąc, musimy zrozumieć potencjał ludzki, aby zobaczyć jak to jest zniekształcone i przewrotne. Inaczej mówiąc, z pomocą prawdziwego guru trzeba się nauczyć odróżniać złudzenia od tego co prawdziwe, dobro od zła, światłość od ciemności. Archoni czy asurowie wpływają na sposób postrzegania świata, a nie sam świat. Główną siłą w świecie, którym żyjemy jest zamieszkanie boskości (awatarów i proroków Boga) na naszej planecie, także inteligencji Gai, zwanej Sofią przez gnostyków i mistyków. Jeśli jesteś dostosowany do inteligencji Gai oraz do awatarów i proroków Boga Absolutu, nie widzisz świata jako miejsca strachu i drapieżców, ale jako miejsce piękna, hojności i boskiej magii.

W tradycji gnostyckiej, Sophia jest boskim istnieniem, Mądrością Bożą, Świętą Wiedzą płynącą z połączenia z Bogiem Absolutem, z JHWH Elohim, z Eloah, Allah, Brahman, Ahura Mazda. Jednym ze sposobów, aby osiągnąć Sofię jest poddanie się pięknu i majestatowi przyrody, aby wejść w mistyczny kontakt z Ziemią. W naturze mistyczne i fizyczne aspekty rzeczywistości są połączone. Piękno jest nadprzyrodzone. Celem gnostyckich praktyk i pokrewnych metod szamańskich było odejście (Francuskie sortir stąd czary, magia) z królestwa społecznego ludzi, rzucenie filtrów uwarunkowań, i obcowanie bezpośrednio z planetarną inteligencją, Gaią-Sofią. Obcowanie z Sofią musi odbywać się w absolutnej trzeźwości i przytomności umysłu, dlatego gnostycy zakazywali surowo picia alkoholu i ćpania narkotyków halucynogennych! Możemy zbudować odporność na nich poprzez wzmocnienie naszej życiowej więzi z Gaią-Sofią, żywą planetą i z pięknem boskiego stworzenia. Sofia - Mądrość Boża - zaczęła być ucieleśnieniem naszej planety, duszą Ziemi i taka ona jest dla nas mieszkańców Ziemi, bardziej bóstwem, Wielką Boginią, w której świadomości żyjemy. To jest coś, do czego musimy dojść aby zrozumieć w praktyce, poprzez drogę świętej nauki, gnozy, widji (vidyam). Wszelkie misteria duchowe poświęcone były poznaniu Gai, duszy Ziemi, i służeniu wyższej inteligencji Bożej Mądrości. Źródłem wszystkiego jest tajemnica Misterium.

Alchemicy mieli zasadę: Postępować zgodnie z naturą, obserwując funkcjonowanie przyrody, i wykonując Wielką Pracę prawdziwą potęgą wyobraźni, a nie fantazjowaniem. Jest to kwestia dyscypliny mamy do czynienia ze ścieżką zwiększonej percepcji. Musimy zdać sobie sprawę, że ludzie potrafią działać w potworny sposób na podobieństwo bestii, ponieważ są wypaczeni przez gadzich drapieżników, bez przyjmowania gadzich fantazji, że sami zamienili się w gady. Daje to wielką szansę na naprawę człowieka i jego zawrócenie ze złych dróg archonów czy asurów. Należy pamiętać, że demoniczni archoni czy asurowie są mistrzami wirtualnej rzeczywistości, mistrzami ułudy, matriksa. W koptyjskim (języku z KNH) nazywa się to HAL, symulacja. Gnostyckie teksty mówią, że archoni czy asurowie porywają dusze w nocy, w czasie panowania ciemności, ciemnej nocy duszy. Odbywa się to poprzez wirtualną rzeczywistość, techniki symulacji wirtualnej rzeczywistości, poprzez techniki wprowadzania w stan iluzoryczny, złudny. Gnostycy nauczali, że jako ludzie jesteśmy lepsi od archonów w myśli, percepcji i intencji - dlatego zawsze możemy próbować wyrwać się demonicznym iluzjom i uwolnić od wpływów mrocznych satanistycznych drapieżników, w tym od fałszywej religii jaką jest katolicyzm czy wahabicki salafizm.

Gnostyckie teksty stwierdzają jasno, że Szatan (SaTaN, STN) jest przywódcą archonów, wodzem zbójeckich demonów, rodzajem gadziego obcego drapieżnika (predatora), który dominuje w gałęzi mentalnej obcych w formie embrionalnej lub szaraka. Szatan, książę zła i nieprzyjaciel Boga JHWH. Szatana, a właściwie jego wspólnika upadłego Samaela gnostycy nazywali Yaldabaoth (pierwszym archonem ciemności i mroku), a obaj są naprawdę upadłymi pozaziemskimi istotami, których królestwem jest system planetarny niezależny od ziemi, słońca i księżyca. Szatan podobnie jak Samael jest niezbyt zaawansowaną duchowo istotą (tzn. bardziej rozwiniętą od ludzi), tylko obłąkanym obcym pasożytem z pewnymi nadludzkimi lub czarnomagicznymi mocami w rozwoju których zatrzymał się wpół drogi. Gnostycy nauczali, że Szatan (STN) infekuje ludzkość w przekonaniu, że jest ich bogiem stwórcą, ale w rzeczywistości nie potrafi stworzyć niczego, a co najwyżej podszywać się pod Boga JHWH i zastraszać, znieważać dobro i pobożność. Kodeksy Nag Hammadi mówią bardzo jasno, że Szatan jest dowódcą demonicznego gatunku archonów w islamie zwanych dżinnami - wrogami Allah Boga. Pierwotnie, Szatan był wodzem jednego z niebiańskich chórów serafinów, aniołem Boga, ale nadymał się pychą i butą przeciwko Bogu JHWH, swemu Stwórcy i stoczył się w szambo ciemności, w mroczne, peryferyjne rejony stworzonego Wszechświata. Stał się aniołem upadłym czyli demonem, dżinnem, złym asurą, który nienawidzi swego Stwórcę i wszelkie dzieło Boga, a szczególnie ludzi do których miewa dostęp poprzez niższy świat astralny czyli poprzez negatywne emocje w jakie popadają ludzie niskiego stopnia rozwoju. Szatan odmówił złożenia hołdu praczłowiekowi, Adamowi Kadmon, Narajanie, Aniołowi Ludzkości, a potem zapragnął posiąść Ewę, prakobietę, którą pod postacią Wężownika i z pomocą owoców z drzewa narkotycznego omamił i skusił na seks oraz zrobił jej dziecko - potwornego i zbrodniczego Kaina bratobójcę. Za spłodzenie Kaina bratobójcy i wszelkie zło amoralności (uwiedzenia, zdrady) jakie z tego powodu panoszy się po Ziemi, karman czyli ciemne uwarunkowania Szatana z czasem coraz bardziej się pogarszają, aż ostatecznie zostanie unicestwiony. Istotą grzechu Ewy jest zdrada małżeńska i spłodzenie syna pierworodnego z demonicznym kochankiem, oszukanie męża co do pochodzenia szczególnie pierwszego dziecka. To współcześnie powszechny grzech demonicznych kobiet, które szukają jedynie frajera dla utrzymania swojego potomstwa pochodzącego z nieprawego łoża od jakiegoś szatana cudzołożnego. Ojcowie powinni w każdym wypadku dokładnie sprawdzać czy aby swoje własne dzieci wychowują, szczególnie jak mają płacić alimenty. 

Wyzwaniem w radzeniu sobie z obcymi oszustami i pasożytami jest rozpoznanie, co jest naprawdę dewiacyjne i niebezpieczne, w przeciwieństwie do tego co jest zwykłym szaleństwem i głupotą chorobliwych teorii spiskowych fałszujących także oryginalne nauki gnostyckie, których ludzie szerzej nie znają. Istnieje wiele głupstw w teorii spiskowej o nowym porządku świata. Warto pamiętać, że manipulacje demonicznych i złośliwych archonów prowadzą do znieważania Boga JHWH, Jahwah, Jahwe, znanego także jako Eloah, Allah, Brahman czy Ahura Mazda. Tymczasem, to Imię Boże JHWH jest gwarantem, że pokonamy wszystkich niebezpiecznych archonów z Szatanem i Lucyferem (najstraszym archonem ciemności sprytnie udającym światłość) na czele. Problemem są oszukańcze przez opętanych archonami produkowane satanistyczne materiały fantasy które dzieciom wypaczają umysły i serca tak aby nie odróżniały dobra od zła i totalnie myliły dobro biorąc za zło, a zło za dobro. Mamy jasne i precyzyjne wskazówki udzielone przez gnostyków o archonach, dżinnach, demonach czy asurach, z których możemy zacząć dostrzegać co dzieje się w naszych umysłach i korygować ten obłęd, chociaż musimy to zrobić pojedynczo, indywidualnie, bo nie można w łatwy sposób usunąć szaleństwa (obłędu) z umysłów innych, jeśli sami świadomie poddali się władzy ideologii wyprodukowanej przez sprytnych acz oszukańczych archonów. Należy pamiętać, że wszelkie nauki głoszone przez media spirytystyczne w postaci tak zwanych channelingów należy badać bardzo ostrożnie lub odrzucić profilaktycznie, gdyż są generalnie produktami archonów czy asurów podających się za wyższe duchowe istoty. Kto ulega informacjom od niewidocznych bytów z channelingów, ten jest ogłupiony ideologią archonów - zwykle bardzo silnie kodujących nienawiść do żyjących na ziemi mistrzów duchowych, proroków Boga, awatarów, prawdziwych guru, Boga, Absolutu, JHWH (Jahwe), Brahmana, bóstw wedyjskich zwanych dewami, świętych Bożych, a także do mistyki religii abrahamowych jak Iluminatyzm, kabała, gnostycyzm czy sufizm. Ludzie muszą nauczyć się uczęszczać regularnie na grupy modlitewne i medytacyjne służące połączeniu z Bogiem oraz do autentycznych żyjących mistrzów duchowych, których muszą się nauczyć także rozpoznawać we właściwy sposób. Tylko wtedy uda się człowiekowi ominąć opętania i zwiedzenia przez demoniczne bestie jakimi są mroczni archoni zwani dżinnami, asurami, demonami czy wręcz diabłami, panami w czerni.

Gnostycyzm był i jest nadal szykanowany oraz potępiany przez zdemoniały kościół katolicki i tzw. łowców herezji, inkwizytorów. W rozmaitych źródłach czytamy, że gnoza została prawie doszczętnie zniszczona do 5 wieku e.ch., przez inkwizycyjne i terrorystyczne władze kościelne, będąc dla nich wysoce niewygodną i niebezpieczną boską wiedzą, świętą wiedzą. Znany jest także fakt, iż to właśnie katolicki kościół nakazał spalenie Biblioteki Aleksandryjskiej z jej setkami tysięcy dzieł gnostyckich i alchemicznych. Ostatnim pracownikiem naukowym słynnej biblioteki była święta kobieta o imieniu Hypatia. Była ona znakomitym filozofem, matematykiem, astronomem, fizykiem i zwierzchnikiem szkoły neoplatońskiej. Mieszkańcy Aleksandrii darzyli ją ogromną sympatią oraz szacunkiem, co jeszcze bardziej nie podobało się archonckiemu, satanistycznemu w działalności kościołowi katolickiemu. Hypatia pragnęła uchronić wiedzę i mądrość starożytnego świata przed rękami rodzącego się fundamentalizmu religijnego, ale zginęła brutalnie zamordowana z rąk chrześcijańskich fanatyków ideologicznych. Jej historię ukazuje nakręcony film pt. „Agora”. Prześladowania gnostyków (Mędrców Bożych) jednak nie skończyły się. Gnoza jest nadal celowo przekształcana i ośmieszana przez główny nurt chrześcijaństwa na świecie i nie tylko, dlatego istotne jest z jakich źródeł bierze się informacje na jej temat. Zastanówmy się zatem głębiej – dlaczego wiedza przedstawiana przez Telestai jest tak bardzo niewygodna i potępiana przez wiodące religie chrześcijańskie na świecie? Czyż walka archonów przeciwko prawdom gnostyckim nie jest walką demonów ciemności przeciwko aniołom światłości i posłańcom prawdziwego Boga, którego nie ma ani w kościołach chrześcijańskich ani w meczetach salafickich czy wahabickich terrorystów uprawiających inkwizycyjne ludobójstwo i bratobójstwo w łonie abrahamowego islamu?

Artykuł 19 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ

Każdy ma prawo do wolności opinii i wyrażania jej; prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów bez ingerencji oraz do poszukiwania, otrzymywania i przekazywania informacji i idei wszelkimi środkami, bez względu na granice.

Nie wystarczy dużo wiedzieć, ażeby być mądrym! --- Heraklit z Efezu

Bóg cię po to obdarzył rozumem, byś miał gdzie szukać ratunku! --- Ali Ibn Abi Talib

Jeżeli myślisz, że wiesz wszystko, to znaczy, że zostałeś źle poinformowany! --- Przysłowie chińskie

Ludzie mogą zostać dosłownie zatruci przez fałszywe idee i fałszywe nauczanie! --- Alfred Korzybski

LINKI

Gnoza, Ezoteryka, Illuminatyzm, Okultyzm, Mądrość Boża: 

http://illuminati-oswieceni.blogspot.com/ 

 

 

© Bractwo Himawanti Joga Tantra Terapie Medytacja
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci