Menu

Bractwo Himawanti Joga Tantra Terapie Medytacja

Moje Doświadczenia z Himawanti, Mohandżi i Bractwo. Prawdziwe Oblicze Bractwa Himawanti. Mistrz Lalitamohandżi. Antypedofilskie Bractwo Himawanti: Kampania Stop Pedofilii, Stop Pedofilom! Groźne sekty a pedofilia księży i zakonnic. Represjonowanie Himawanti.

Jak to się robi w Antypedofilskim Bractwie Himawanti? - część II.

prawdziwy_himawanti

Jeśli państwo, rząd chce ścigać pedofilów rzeczywiście, powinno zlikwidować wszystkie strony szkalujące Antypedofilskie Bractwo Himawanti. Dlaczego? Oczywiście dlatego, żeby pedofilska demagogia nie odstraszała osób potrzebujących terapii po przejściach z molestowaniem czy gwałtem. Polska policja w ogóle nie współpracuje z organizacjami pozarządowymi takimi jak ABH w sprawie pomocy ofiarom seksualnych zboczeńców pedofilskich. Polska policja na swoich stronach jak dotąd jedynie znieważa Bractwo Himawanti i Mohana Ryszarda Matuszewskiego, pokazując, że pedofile w policji to silne stronnictwo polityczne. A może wywiad mają słaby?

Trudno jest mówić o tym, że było się ofiarą pedofilskiego zboczeńca!

Ludzie bardzo słabi psychicznie, jeśli zostają zaatakowani nachalną propagandą pedofilskiego znieważania HimawantiMohana albo się poddadzą, albo nawet mogą w depresję popaść, gdy czytają oszczerstwa o Bractwie. Zamiast na terapie ofiar trafią w macki pedofilskiego gebelsizmu. A ci, co chcą z dzieci z robić cwelów od obciągania laski za cukierka potrafią być gorsi od inkwizytorów i faszystów, bardziej brutalni. Potrafią tworzyć fałszywe blogi z kolejnymi pomówieniami, potrafią namierzać osoby broniące Himawanti czy Mohana po IP, i poprzez dostawcę netu kierować pogróżki do kogoś, kto jest już i tak poszkodowany przez zboczeńców seksualnych. A trudno jest ot, tak znajomym, całej wsi czy dzielnicy powiedzieć: "wiecie, jak miałem 8 latek, sąsiad Kowalski mnie wydymał i dlatego go oplakatowałem". 

Pedofile lubią używać zarzutu sekciarstwa wobec organizacji i ruchów, które oferują terapie dla ofiar pedofilów. Moda ta dotarła do Polski z USA, gdzie w ten sposób środowiska klerykalne broniły się przed kolejnymi aferami pedofilskimi, bardzo tam licznymi. I na stronach takich jak psychomanipulacja.pl zwalczaneznieważanewyzywane są tylko takie grupy i ruchy, które prowadziły lub prowadzą terapie dla ofiar pedofilów, szczególnie księży i pastorów pedofilów. A na tej działalności w USA rozwinął się tak zwany Ruch Osho, Kościół Scjentologii, Kościół Moona, Dawid Koresh i kilkadziesiąt innych organizacji, nawet Adwentyści Dnia Siódmego.

Zresztą sam protestantyzm z Marcinem Lutrem na czele był buntem przeciwko zepsuciu moralnemu i dewiacji seksualnych duchowieństwa w tamtych czasach. Zresztą osobnicy tacy jak Russell, ten od Świadków Jehowy, także zaczynał jako ofiara wydymana, krótko mówiąc, przez jakiegoś pastora. Tylko nie był słaby psychicznie, żeby robić z tego tajemnicę wiary, ale powiedział: "Tak nie może być. Chrześcijaństwo trzeba założyć od nowa, bo to co jest, jest seksualnie zboczone w diaboliczny sposób". Na pewno miał rację, a jak na tamte czasy, także i moc wewnętrzną, aby walczyć z draństwem i seksualną patologią.

Mohan w jednym z wywiadów mówi: „Trzeba tych osobników, co tak plują na duchowość, ezoteryzm, kult bogini, a nade wszystko na to, że Bractwo Himawanti prowadzi uzdrowicielskie terapie dla ofiar gwałconych w dzieciństwie przez pedofilów i pedofilki patrzeć chyba w szczególny sposób. Nie tylko jako na paranoików antykultowych czy osoby chore na sektofobię i neofobię, ale jak na osoby o pedofilskich skłonnościach.” - I niewątpliwie, ma rację, bo nikt przy zdrowych zmysłach, wiedząc że Antypedofilskie Bractwo Himawanti prowadzi grupy dla ofiar przemocy seksualnej, pedofilii i gwałtu, nie pomyśli, że mogłoby być inaczej.

Dla nas, osób uczęszczających na terapie dla ofiar pedofilów jest to OCZYWISTE. Ale pedofile chcieliby na wielu blogach i forach zniekształcić fakty i prawdę, zamydlić oczy naiwnym. Tymczasem to przed tymi co w necie plują się przeciwko Himawanti trzeba być czujnym, aby nie uwodzili kolejnych dzieciaków z pomocą internetu.

Joga, a bardziej relaksacje i medytacje są jako metody terapeutyczne rewelacyjne. A że źródło jest Orientalne, to pedofile wykorzystują sprytnie, by naiwnych mamić  wzboczony sposób, że niby Himawanti to jakaś groźna sekta. Nauka i Życie Mistrzów Dalekiego Wschodu to nauka znana jako Święta Wiedza, Śri Vidya Mistrzów Bractwa Himawanti, bo tak się oryginalnie ta grupa Mistrzów od których uczył się Baird T. Spalding i inni nazywa na Wschodzie. W zasadzie używają zamiennie kilka nazw jak Himawan, Himawant, Himawanti, ale to różne pisownie tej samej Loży Mistrzów z której uczyła się Bławatska, Bailey i Spalding też.

Uczniowie Birda T. Spaldinga to uczniowie amerykańskiego oddziału Bractwa Himawanti, bardzo ciekawej i obdarzonej siddhis organizacji Mahatmów, Mistrzów Wschodu. Historycznie chyba Baird Spalding przyniósł nauki Mistrzów Himawanti jako pierwszy na Zachód oprócz Bławatskiej. Ale pedofile są sprytni i fakty o pochodzeniu wiedzy czy praktyk raczą przekręcać na sektę. Tymczasem naukowe badania dowodzą, że zjawisko prania mózgu w sekcie nie istnieje z naukowego punktu widzenia, nie ma też więzienia wyznawców w grupach medytacyjno- terapeutycznych orientalnego pochodzenia, bo z natury grupy te dbają o wysokąwolność osobistą uczestników swoich zajęć, nawet jak są to grupy bardziej kultowe typu Hare Krishna, Anandamarga, Maharishi Yogi czy Misja Czaitania.

"Bractwo Zakonne Himawanti. Stowarzyszenie Ofiar Gwałconych w Dzieciństwie przez Pedofilów."

Dziwi bardzo, że osoby tak dzielnie zwalczające HimawantiMohana jako rzekomo groźną sektę zapominają jako autorzy kolejnych paszkwilów netowch podawać pełną nazwę Bractwa, bo sama nazwa mówi najwięcej o tym kto i z jakich powodów może Himawanti nienawidzić:"Bractwo Zakonne Himawanti. Stowarzyszenie Ofiar Gwałconych w Dzieciństwie przez Pedofilów.", a w skrócie, "Antypedofilskie Bractwo Himawanti". Rzeczywiście, mnie też nie chce się całej nazwy za każdym razem pisać. I wszystko na temat, bo nazwa ruchu Himawanti najbardziej wystarczy za komentarz czym to Bractwo jest.

Zapytam, czyżby ofiary pedofilów komuś coś obcięły i jest taki skowyt w internecie przeciwHimawanti oraz Mohanowi? A przecież nie tak dawno powstał kolejny "Zakon molestowanych i gwałconych", ale typowo katolicki, o czym też jest głośno. Z czasem coraz więcej ofiar pedofilii zacznie się ujawniać. To chyba każdy się już domyśli zawsze kim są autorzy i poplecznicy takich ściemek polegających na wyzywaniu Himawanti od sekt, a Mohana od przywódców groźnej sekty. Moim zdaniem samo straszenie pedofilów piekłem w jakimś wierszyku, to stanowczo za mało jeśli o zwalczanie pedofilii chodzi.

Janusz

© Bractwo Himawanti Joga Tantra Terapie Medytacja
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci